poniedziałek, 17 września 2007

Cierpliwosci...

Gwoli wyjasnieniaTroche sie zejdzie z fotkami z Polski, duzo materialu jest a po pracy spie w tym tygodniu. No i ma sie rozumiec, nie wrzuce fotek, tylko z grubej rury od razu. Wiec prosze o modlitwe.No wlasnie, lidka a gdzie foty z lotniska?


Gwoli wyjasnieniaTroche sie zejdzie z fotkami z Polski, duzo materialu jest a po pracy spie w tym tygodniu. No i ma sie rozumiec, nie wrzuce fotek, tylko z grubej rury. Wiec prosze o modlitwe.

niedziela, 16 września 2007

Odgrzewane kotlety part1. "Londyn noca"

Z serii "odgrzewane kotlety". Nie mam statywu ani lampy i to jest fakt ktory bezposrednio przelozy sie na to co ponizej. A konkretnie, noc w Embassy z ekipa z Raw Fox po ich koncercie, lans, piwo za 10 funtow, ordynarna muzyka, panowie z fredzelkami i panie szukajace sponsorow.
Cos jak Cinamon na pl. Defilad.

Najpierw nastepuje spozycie wstepne w pubie niedaleko.

Scenariusz nawiazywania relacji damsko-meskich identyczny jak u nas. Siedzi sie w fotelu, albo stoi pod sciana, pije sie piwo. A jak sie odpowiednio duzo wypije to juz jest wszystko jedno.

Raw Fox w calym skladzie.

Klasyczna reakcja na blysk swiatla. Natychmiastowy zwrot i poza. Brytyjczycy dobrze wychodza na zdjeciach z ukrycia.

Chcesz miec fotke z panem fotografem amatorem? To tancz dziewczyno!


sobota, 15 września 2007

piątek, 14 września 2007

Smierc, zgon, terminator i posilki

Nie bedzie slodyczy, nie bedzie niczego.

Pamietacie scene z Terminatora 2, kiedy arni zazywal kapieli w cieklej stali? Teraz glowna role efektow sepecjalnych zagral kleik ryzowy. Kleik to moje popisowe danie ostanich dni.

Druga popisowka, ryz z makintoszem i cynamonem (nie da sie inaczej zjesc, no nie wchodzi mi juz)

Wersja a'la kopiec kosciuszki.

Z reguly, niemowlak czy inny maly dzieciak wsuwa jeden maly sloik tej niezwyklej papy. Ja jestem duzy, wiec zeby mnie zaladowac do pelna potrzeba dwoch double size. Po dodaniu soli, tak jak by nabiera smaku. Choc w wersji z kurczakiem mimo usilnych poszukiwan, kawalka miesa nie uswiadczylem, najwieksza drobinka byla marchewka 2x3mm.

Dumna prezentacja dan. Mamy sloik pt. kurczak z marchewka, grzybki z pomidorkami, jabuszka utarte z jakims syfem, syf utarty z innym syfem. Kojace spojrzenia kobiet kiedy stoje przed polka z produktami dla niemowlat dodaja mi otuchy.

Generalnie, nie chodze do pracy, nie moge jesc normalnych rzeczy. Leki zniszczyly mi i tak zszargany po wyjezdzie zoladek, ze byle pudding sprawia ze przez 12 godzin wije sie z bolu. Do tego zapalenie nerwu trojdzielnego, gardlo, oslabienie organizmu takie ze wejscie po schodach to nie lada wyczyn i wsio. No troche marnie, sprawnosc zyciowa 3/10.

poniedziałek, 27 sierpnia 2007

Official info

A wiec info bylo, teraz jest oficjalny flyer. Nastepnym razem bede pewnie dopiero na swieta. Naturalnie wszyscy sa mile widziani, wręcz pożądani w dzikiej głuszy leśnej, będzie domek wiec sklejoną ze zmęczenia powiekę będzie gdzie położyć. Rozumiemy się?

faken...


Rozochocilem sie dzis w nocy socjalnie, zassalem IRCa bo pora juz pozna, wklepuje wszystkie znane mi polskie serwery i kupa...nie autoryzuja mnie. Wizja pisania na prive poprzedzana komenda z klawiatury za kazdym razem, z alternatywy na koncie szelowym skutecznie odstrasza, choc to jedyna zdaje sie nadzieja. Ale gogl pokazuju ze Quakenet jakis nedzny zostal, co go split za splitem meczy. A wiec na jakims artystycznie niestandardowym porcie z wyssanym z palca identem sie udaje. No to joinujemy. Na narodowym kanale same boty, warszawy nie ma, anime-pl, tez i demoscenepl i trax i teqnix i 40'tu innych kanalow na ktorych spedzilem pol swojego zycia. Aby to tylko split byl albo zly sen.

niedziela, 26 sierpnia 2007

 blogi